O autorze
Działamy od niemal 15 lat przy Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny w Warszawie. Jesteśmy grupą młodych wolontariuszek i wolontariuszy, którym zależy na upowszechnianiu rzetelnej, zgodnej z międzynarodowymi standardami edukacji seksualnej w polskich szkołach. Odpowiednio przeszkoleni edukatorzy i edukatorki prowadzą zajęcia w gimnazjach i liceach oraz udzielają porad przez telefon zaufania i forum internetowe. Grupa organizuje także cykliczne akcje uliczne, np. walentynkową „Zarażaj miłością, nie zakażaj HIV” oraz sporządza raporty i rekomendacje, które kieruje m.in. do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Więcej informacji na stronie www.ponton.org.pl

Stanowisko Grupy PONTON w sprawie wyznaczenia przez MEN prof. Urszuli Dudziak na stanowisko ekspertki do WDŻ.

Grupa Edukatorów Seksualnych „Ponton” wyraża głębokie zaniepokojenie wyznaczeniem przez Ministerstwo Edukacji Narodowej prof. Urszuli Dudziak na stanowisko ekspertki koordynującej prace nad nową podstawą programową przedmiotu Wychowanie do życia w rodzinie.

Brak systemowej edukacji seksualnej w szkołach



Polska szkoła nie oferuje systemowej i kompleksowej edukacji seksualnej. Przedmiot Wychowanie do życia w rodzinie, który powinien obejmować tematy związane z seksualnością, antykoncepcją, relacjami, asertywnością, jest realizowany w sposób niezadowalający, na co wskazują badania i raporty . Z doświadczenia edukatorów i edukatorek wyraźnie wynika, że młodzież bardzo potrzebuje neutralnej światopoglądowo i rzetelnej wiedzy o seksualności, ale niestety nie otrzymuje tej wiedzy w szkole. Powszechne są wśród młodych ludzi mity i stereotypy, które powodują nie tylko wstyd i kłopoty z samoakceptacją, ale także przemoc, nieumiejętność chronienia się przed infekcjami przenoszonymi drogą płciową, niechcianą ciążą, presją rówieśniczą czy seksualizacją.

Dlatego też z rozczarowaniem i lękiem przyjmujemy wiadomość o mianowaniu prof. Dudziak na stanowisko ekspertki w zakresie utworzenia nowej podstawy programowej przedmiotu, który i tak nie jest realizowany na wystarczającym poziomie. Obawy nasze opieramy na wypowiedziach prof. Dudziak, które nie dość, że są krzywdzące i nacechowane ideologicznie, to bywają zupełnie niezgodne z najnowszą wiedzą medyczną . Stwierdzenia takie jak „Kto nie dojrzał do przyjęcia potomstwa, nie dojrzał też do życia płciowego” albo „Współżycie przed ślubem grozi bowiem poważnymi konsekwencjami, np. wyrzutami sumienia gnębiącymi człowieka do śmierci” jednoznacznie wskazują na ideologiczne podejście do seksu, którego jedynym celem jest prokreacja, a wyłącznym możliwym kontekstem – małżeństwo. Taka postawa stoi w sprzeczności z wiedzą, wedle której człowiek jest istotą seksualną przez całe swoje życie. Nastolatki to osoby, które są aktywne seksualnie, wobec czego należy wyposażyć ich w wiedzę, jak swoją seksualność realizować bez szkody dla siebie i innych, nie zaś zastraszając i grożąc.

Kuriozalne wypowiedzi

Ponadto wypowiedzi takie jak „Następstwem antykoncepcji są zdrady i rozwody” lub „Stosowanie prezerwatywy i stosunek przerywany powoduje raka piersi, a kobieta pozbawiona dobroczynnego wpływu nasienia choruje” są po prostu kuriozalne i niezgodne z wiedzą medyczną; to niedopuszczalne, by osoba, która wygłasza niepotwierdzone naukowo twierdzenia, była odpowiedzialna za merytoryczny aspekt prac nad przedmiotem mającym wyposażyć młodzież w wiedzę na temat ich seksualności i ciał.

Kontrola nauczycieli i nauczycielek WDŻ?

Równie niepokojące są zapowiedzi sprawdzania nauczycieli i nauczycielek pod kątem ich życia prywatnego: „Rozwiedziony albo żyjący w konkubinacie może negatywnie wpłynąć na postawy uczniów”. Prywatne życie rodzinne, posiadanie relacji intymnych lub nie, a także rodzaj tych relacji, o ile są bezprzemocowe, nie powinny mieć żadnego wpływu na pracę danej osoby w oświacie, z dziećmi i z młodzieżą. Istotnym aspektem pracy w szkole jest bezwarunkowy szacunek do podopiecznych i ich akceptacja; tymczasem to właśnie z niektórych wypowiedzi prof. Dudziak wynika brak szacunku, chociażby do osób stosujących antykoncepcję czy aktywnych seksualnie w układzie pozamałżeńskim.

Więcej szkód niż korzyści

Jako osoby pozostające w kontakcie z młodymi ludźmi, pomagające im w kryzysowych sytuacjach i znające ich potrzeby oraz obawy w zakresie zdrowia i praw reprodukcyjnych uważamy, że wyznaczenie prof. Dudziak do prac nad podstawą programową do Wychowania do życia w rodzinie przyniesie zdecydowanie więcej szkód niż korzyści, zaś z wypowiedzi prof. Dudziak, a także z dotychczasowej jej współpracy z MEN (prof. Dudziak doradzała w kwestii obecnych podręczników , które nie prezentują rzetelnej wiedzy oraz powielają szkodliwe mity i stereotypy na temat seksualności ) można wnioskować, że uczniowie i uczennice będą mieli jeszcze bardziej utrudniony dostęp do neutralnej światopoglądowo i rzetelnej edukacji seksualnej, ponieważ dostaną lekcje pełne ideologii i naukowych fałszów.

Źródła:

M. Bieńko, Z. Izdebski, K. Wąż, „Kontrola realizacji prawa młodzieży do edukacji seksualnej”, Warszawa 2016.
„Sprawdzian (z)WdŻ, czyli jak wygląda edukacja seksualna w polskich szkołach?”, Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton, Warszawa 2014.
Cytaty pochodzą z dostępnych w Internecie wykładów i wywiadów prof. Dudziak, m.in. „Antykoncepcja czy naturalne planowanie rodziny”: (https://www.youtube.com/watch?v=odRS1I-kXNM).
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20917665,cel-antykoncepcji-jest-niegodziwy-prof-dudziak-zdecyduje.html
„Wyniki monitoringu podstawy programowej i podręczników do przedmiotu Wychowanie do życia w rodzinie – streszczenie”, Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton, Warszawa 2015.
Trwa ładowanie komentarzy...